Na złotym niewielka korekta, rynek czeka na dane |
|
Po umocnieniu w czwartek rano, złoty po południu nieco stracił do euro i dolara. W piątek kurs złotego będzie determinowany sytuacją z euro/dolarem.
|
"Po porannym umocnieniu, kiedy to złoty testował poziom 3,86 do euro i 3,00 do dolara, ok. godziny 14.00 rozpoczęła się niewielka korekta" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao."Kurs euro/dolara znajduje się blisko ważnego poziomu 1,2880- 1,2910. Być może na kurs wpłyną dane z USA" - powiedział analityk. W piątek w USA opublikowany zostanie wstępny szacunek tzw. indeksu Michigan. "Dane z Polski nie powinny mieć większego wpływu, o ile nie będą odbiegały mocno od oczekiwań" - powiedział Zdyb. GUS w piątek o godzinie 14.00 opublikuje dane o lipcowej produkcji przemysłowej i cenach producentów. Około godziny 16.05 euro wyceniano na 3,8765 zł w porównaniu do 3,8630 zł rano i 3,8710 zł na zamknięciu w środę. Dolar kosztował 3,0135 zł względem 3,0005 zł i w porównaniu do 3,0120 zł. Na rynku międzynarodowym kurs eurodolara ukształtował się na poziomie 1,2865. W środę GUS podał, że inflacja roczna w lipcu wyniosła 1,1 proc. wobec oczekiwanych 0,8 proc. Około godziny 16.15 rentowność dwuletnich obligacji wynosiła 4,89 proc. względem 4,88 proc. rano i wobec 4,84 proc. na zamknięciu w środę. Dochodowość papierów pięcioletnich wyniosła 5,42 proc. czyli tak samo jak w czwartek rano i w środę na zamknięciu. W przypadku dziesięcioletnich papierów rentowność wynosiła 5,63 proc. wobec 5,64 proc. rano i w środę wieczorem. |