Najlepiej zdenerwować Smolarka |
|
Jak strzelić bramkę Portugalczykom? Wbrew pozorom, recepta jest dość prosta: wystarczy, że Leo Beenhakker zdenerwuje Ebiego Smolarka. Wkurzony Ebi powinien wtedy ruszyć na bramkę Ricardo i zdobyć gola. Czy to możliwe?
|
Włodzimierz Smolarek przekonuje, że tak. A "Włodi" wie, co mówi...- No, przecież ja strzeliłem gola Portugalczykom tylko dzięki temu, że wkurzył mnie trener! - przypomina Włodzimierz Smolarek. - To był 1986 rok, mundial w Meksyku. W drugiej połowie zauważyłem, że Antoni Piechniczek chce mnie zdjąć z boiska. Zdenerwowałem się i pomyślałem, że trzeba coś zrobić, zanim trener zrealizuje groźbę. Pobiegłem zdeterminowany na bramkę i... zdobyłem gola. Wygraliśmy 1:0 i awansowaliśmy do drugiej rundy - dodaje senior. - Ebi oglądał tamten mecz i moją bramkę na wideo, więc wie, co robić - uśmiecha się Smolarek senior. - Jestem bardzo zadowolony z jego obecnej formy. Przed nikim nie pęka, nie chowa się za plecami kolegów, bierze ciężar gry na siebie. O to chodzi! - cieszy się były reprezentant Polski, który ma jednak sporo respektu przed Portugalczykami. Więcej w "SuperExpressie" |